Matrona loci - pod tym mianem
Artur Radwan |www.drchecinski.pl |Optyka„Matrona loci — pod tym mianem występuje w historii i literaturze miasta kościół Sw. Katarzyny, w którym odbyły się pierwsze wielkie uroczystości żałobne, tu bowiem wystawiono zwłoki pomorskiego księcia Świętopełka II zwanego Wielkim. W kilkadziesiąt lat później odprawiał w nim rady i sprawował sądy król Władysław Łokietek. Reprezentacyjna funkcja kościoła, zbudowanego na Starym Mieście w XIII wieku, malała w miarę rozwoju miasta, powstawania nowych dzielnic i większych świątyń, ale historyczne początki Katarzynki zapewniły jej trwały sentyment mieszkańców, czemu sprzyjały artystyczne walory budowli i jej malownicze położenie nad ocienionym starymi drzewami kanałem Raduni, w otoczeniu ryglowych domków, w pobliżu Wielkiego Młyna i Staromiejskiego Ratusza. Z zabytków sztuki malarskiej najciekawszy jest obraz Antoniego Moliera „Ukrzyżowanie" z pejzażem XVIIwiecznego Gdańska, a z epitafiów wspomnienia o gdańskim poecie, żeglarzu i dyplomacie, sekretarzu Zygmunta Starego Janie Dantyszku i o gdańskim browarniku, europejskiej sławy astronomie Janie Heweliuszu. Gotycki masyw kościoła przetrwał ostatnią wojnę, ale dach, część sklepień i wnętrz trzeba było odbudować. Brak jeszcze barokowego hełmu, o którym pisano, że jest „jedną z koron gdańskiej panoramy" oraz dźwięku trzydziestu siedmiu dzwonów carillonu.“(15)
dieta kopenhaska |Kasyno |